Justyna Mazur

Justyna Mazur Justyna Mazur

  • 30
  • 14M

Wideo

2:33:19Czyją twarz ma zło? - część II - 5NZ #53
Czyją twarz ma zło? - część II - 5NZ #53wyświetleń 92K18 godzin temu
1:52:5152. Czyją twarz ma zło? - część I
52. Czyją twarz ma zło? - część Iwyświetleń 167K18 godzin temu
1:11:53184. Najlepsza randka świata (3/3)
184. Najlepsza randka świata (3/3)wyświetleń 15K7 dni temu
1:07:11Dzień matki - 5NZ #51
Dzień matki - 5NZ #51wyświetleń 135K7 dni temu
1:56:32183. Najlepsza randka świata (2/3)
183. Najlepsza randka świata (2/3)wyświetleń 14K7 dni temu
32:18181. Niby nie palę, ale...
39:09180. Długa droga | Pogadajmy o życiu
180. Długa droga | Pogadajmy o życiuwyświetleń 15KMiesiąc temu
20:15179. Keto, spacery i książki
179. Keto, spacery i książkiwyświetleń 9KMiesiąc temu
2:25:12Nie wiem, co Kasia zamierza, mamo - 5NZ #49
Nie wiem, co Kasia zamierza, mamo - 5NZ #49wyświetleń 406KMiesiąc temu
54:08„Żartowałem” - 5NZ #48
„Żartowałem” - 5NZ #48wyświetleń 150KMiesiąc temu
18:31178. Pogadajmy o życiu  |  Wanna
178. Pogadajmy o życiu | Wannawyświetleń 10KMiesiąc temu
39:5747. Ani żadnej rzeczy, która jego jest
47. Ani żadnej rzeczy, która jego jestwyświetleń 104KMiesiąc temu
51:20Przez dźwięk dzwoneczków - 5NZ #46
Przez dźwięk dzwoneczków - 5NZ #46wyświetleń 118KMiesiąc temu
31:03Ten pamiętnik to dowód piekła - 5NZ #45
Ten pamiętnik to dowód piekła - 5NZ #45wyświetleń 125KMiesiąc temu
58:3144. Gdybyś tylko powiedziała, że coś jest nie tak...
32:25Dopełnienie jego sztuki - 5NZ #43
Dopełnienie jego sztuki - 5NZ #43wyświetleń 90K2 miesięcy temu
10:19176. Podcastowy Kalendarz Adwentowy [23 grudnia 2020]
38:18Tak wygląda życie w czyśćcu - 5NZ #42
Tak wygląda życie w czyśćcu - 5NZ #42wyświetleń 164K2 miesięcy temu
35:41171. Podcastowy Kalendarz Adwentowy [18 grudnia 2020]
20:35170. Podcastowy Kalendarz Adwentowy [17 grudnia 2020]
15:24169. Podcastowy Kalendarz Adwentowy [16 grudnia 2020]
33:39168. Podcastowy Kalendarz Adwentowy [15 grudnia 2020]

Komentarze

  • "co erotycznego mogłaby 9latka robić w tańcu z rówieśnikiem? ". Ja nie wiem, ale zawsze możemy zapytać Netflixa...

  • Ciekawi mnie skąd pochodzą informacje o chorobie psychicznej ks. Ernsta Alta? Pierwszy raz spotyka się z tą opinią. Można prosić link do źródła?

  • Nudne

  • Pani Justyno proszę pomyśleć nad zrobieniem podcastu o Grzegorzu Zgrzebnickim-mordercy swojego kolegi. Sprawa niezbyt znana i ma wiele znaków zapytania. Pozdrawiam Pozdrawiam

  • Wg mnie zło ma twarz matki ślepo zapatrzoną w instytucje kościoła, ja zaczęłam nabierać podejrzeń czy ta pierwsza córka też zmarła naturalnie....

  • Poruszasz fajne sprawy ale zauważyłam, że przedstawisz je jako subiektywne twoje zdanie na daną sprawę i to jest drażniące. Dokumentaliści muszą być całkowicie bezstronni. To słuchacz ma wyrobić sobie opinie na konkretną sytuacją a nie, że Ty na siłę sugerujesz im jej ocenę, kolokwialnie mówiąc na siłę wbijasz sluchaczom łopatą do głowy Twoje przekonania. Błąd.

  • Wstrząsający materiał, wręcz poglądowy na temat znieczulicy, obojętności.............Na temat pracy tzw. jasnowidzów mam swoje zdanie. Czasami UDA się wskazać miejsce ( w przybliżeniu ), a jak nie uda, to kasy nie zwrócą :((((

  • Bardzo miło się Pani słucha, taki spokojny głosik. Oczywiście będę śledzić kanał. Pozdrawiam serdecznie

  • Jestem bardzo na tak , chciałabym więcej takich długich, soczystych, pełnych szczegółów odcinków, i nie muszą to być sprawy kriminalne. Uwielbiam jak jest tak dość obficie przedstawiona sylwetka postaci, psychologia itp..podobnie było z podcastem o mamie Madzi. Dzięki!

  • Anneliese mogla tez cierpiec na schizofrenie paranoidalna, objawy sa bardzo charakterystyczne I czesto powiazane wlasnie z religia u osob mocno wierzacych. Halucynacje, katatonia...schizofrenicy, szczegolnie nieleczeni i w trakcie ciezkiego epizodu, sa przekonani ze wszystko co przezywaja to rzeczywistosc. Wiec to, ze robila sobie krzywde, kaleczyla sie, walczyla, mowila zmienionym glosem tylko potwierdza jak bardzo ona wierzyla, ze sa w niej demony a ona jako swieta ktorej objawia sie sam Jezus chrystus, musi tak jak on cierpiec za grzechy - im wiecej wycierpi tym bardziej swieta sie stanie. Szok ze ci wszyscy ludzie widzac w jakim jest stanie, dalej ja meczyli zamiast zabrac do szpitala i ratowac jej zycie.

  • "Wszyscy są w szoku, że dziewczyna nie żyje.." nosz kurna, serio? 🤦‍♀️

  • Nie podpisywac polisy

  • Akurat jeśli chodzi o nagrobki to moja siostra jeżdżąc po cmentarzach np we wszystkich świętych mówiła mężowi jaki jej się podobał. Niestety zmarła w sierpniu mając 26 lat. Także różnie to bywa,dla Nas wydaje się to dziwne,dla innych to normalna luźna rozmowa.

  • Dla Pani Justyny Gratulacje za fantastyczny kawał dobrej roboty, bo oglądałam reportaże z udziałem taty Małgosi, a tutaj w tym materiale są podane informacje bardzo cenne, o których nie wiedziałam, a mianowicie: Małgosia mówiła rodzicom że boi się męża, dzwoniła do nich w sobotę rano ,i o 14. i oni powinni byli rzucić wszystko i pojechać do niej, powinni zabrać ją do domu, jego wywalić i wymienić zamki w drzwiach, skoro to było jej mieszkanie, nawet nie zapytali co się dokładnie stało, tylko że później się zdzwonią, a ona potrzebowała wsparcia wtedy w TAMTYM momencie, nie później, są momenty ważne i ważniejsze, mówiła też babci że nie wytrzyma w tym małżeństwie, to ja się pytam gdzie wtedy była rodzina? a teraz jest lament i ból po stracie córki. Trzeba reagować w porę, bo potem jest już za późno.

  • Te wszystkie opisy egzorcyzmów jakbym słyszała opowieści mojego dziadka kiedy trzymał opętane osoby prz egzorcyzmach w latach 50-60... Co do opętań i chorób psychicznych moaja mama ponad 30 lat pracy w szpitalu psychiatrycznym to samo takie same objawy słowa... Często takie osoby błędnie trafiały do takich miejsc zamiast przejść egzorcyzmy zazwyczaj kończyło się to strasznymi historiami śmiercią czasami więcej niż opętanej osoby lub uszkodzeniami ciała personelu...nie należy tego lekceważyć ale też jestem zdania że trzeba chorych oddzielić od opętanych

  • Lepiej żeby ludzie uznali osobę za opętaną, byle żeby nie wyszła jakakolwiek choroba psychiczna. Do tej pory jest takie myślenie - wszystko byle nie uznali mnie za "psychicznego". "Przecież moje dziecko nie może mieć depresji".

  • Józef MISIEL 😂😂

  • Tak moja teoria tez sie skłania do tego ze to jednak było zabojstwo, na tej wyprawie na Karaiby coś się zlego wydarzyło nie wierzę że sam się przywiązał do liny na którym nie było jego dna i skąd niby wzioł te głazy?

  • A co z usuniętymi e-mailami? To byly dane do odzyskania dlaczego policja tego nie sprawdziła?

  • Przyglądając się bacznie(j) współczesnemu człowiekowi, należałoby wprowadzić obowiązek corocznej wizyty u psychiatry (swoistego rodzaju przeglądu, celem dopuszczenia "do ruchu" w społeczeństwie. I nie paszport poszczepienny, a "dowód rejestracyjny").

  • Ja mam taką nietypową wersje... może tego pamiętnego dnia jak Krzysztof nie wpuścił do domu siostry Bożeny. Może tego dnia w domu odbyły się jakieś obrzędy, w którym Krzysztof zabił swoją rodzinę, a ciała zakopał gdzieś na terenie domu, następnie sam wyjechał, albo popełnił samobójstwo? Może złożył swoją rodzinę w ofierze?

  • Ja niestety miałam tę nieprzyjemność poznania zapachu rozkładających się zwłok po tym jak sąsiad się powiesił i wisił przez tydzień... wiec naprawdę nie jestem stanie zrozumiec jak można przejść z taką obojętnością i nie zareagować w odpowiedni sposób... zapach rozkładającego się ciała jest tak specyficzny i tak Mocny... No nie rozumiem...

  • Nudziara.

  • Tak mi teraz przyszło do głowy. Niektórzy się czepiają Justyny o ten materiał. A czy ktoś zauważył, że ona w dużej części skupiła się na przedstawieniu Annelise, kim była, o czym marzyła, jak wyglądało jej życie. Oddala pamięć tej biednej dziewczynie.

  • Zaglodzili, zamęczyli kobieta na śmierć w imie Jezusa Chrystusa i dziewicy... Justynko ja już tez przestałam chodzić do kościoła bo to sie tam dzieje nie ma nic wspolnego z miłosierdziem,dobrem czy miłością

  • Nie wspomniała Pani że miała ta dziewczyna chłopaka który bardzo ja wspierał

  • Dziękuję Ci bardzo za ogrom Twojej pracy. Straszna jest historia tej dziewczyny.

  • Gdy powiedzialas że bedzie sprawa z poza naszego kraju to chyba nawet przy 20 strzałach nie wpadłabym na te sprawę. Fajnie. To słuchamy 😉

  • Justyna! Sprawa tej dziewczyny była dla mnie najgorszym koszmarem, traumą wręcz.. po dziś dzień. Dziękuję, że pokazałaś mi ludzką stronę tego wszystkiego. Do tej pory boje się w ogole nawet normalnych zdjęć Annelise. Teraz mogę jej współczuć, spojrzeć głębiej poza strach, który został mi wszczepiony. Nie mogę zrozumieć jak można było puszczać dzieciom nagrania z egzorcyzmów na religii. Minęło tyle lat a strach pozostał. Dziękuję.

  • Wszyscy są w szoku, że dziewczyna zmarła xDDD Przepraszam, zagłodzona dziewczyna, wycieńczona fizycznie i psychicznie, odwodniona, poraniona, pewnie połamana. No szok xDDD Nie śmieszy mnie ta śmierć absolutnie, ale reakcja bandy opętanych głupotą księży i rodziców dziewczyny. Oni są winni jej śmierci. Tyle wątpliwości, utajnione akta, ksiądz manipuluje notatkami, zasłania się tajemnicą spowiedzi, dziewczyna umarła, a w komentarzach jeszcze się znajdą geniusze, którzy łykają jak pelikany wersję z opętaniem... Jedyne pocieszenie, że większość ludzi jednak myśli.

  • Ciekawe czy przeszukali szambo...

  • Tacy ludzie powinni być na zawsze eliminowani ze społeczeństwa. Straszne jest to, że każdy z nas w każdej chwili może mieć z kimś takim do czynienia.

  • Moja mama nie znosiła zapachów, więc z dzieciństwa pamiętam tylko jedne perfumy których używał tata - to był "Poemat" w takich niewielkich buteleczkach. Ale za to pełen zestaw zapachów jedzenia - świeży chleb i ciasto drożdżowe, posiekany koperek, świeże masło, pigwa właśnie... W swoim własnym gospodarstwie zachłysnęłam się zapachami, zmieniałam, szukałam, szukam zresztą w dalszym ciągu. Mam swój ulubiony płyn do podłóg, granulki perfumujące pranie, perfumy. I jeden zapach, o którym nawet nie myślałam, a który przyszedł mi do głowy teraz podczas pisania: zapach niemowlaka po kąpieli. Ta niesamowita mieszanka oliwki, pudru i miłości.... Nie do podrobienia....

  • Dlaczego Pani nienawidzi tak kościoła,katolików? Strasznie Pani pluje na instytucje KK.

  • Leci sub, pozdrawiam.

  • W sierpniu noce już są chłodne, a strych jako że pod samym dachem ochładza się szybciej niż inne pomieszczenia.

  • Też ten dokument obejrzałam jak byłam nastolatką i myślałam, że to wszystko prawda. :) Później zaczęłam się np. uczyć niemieckiego i nauczyłam się, że np. język niemiecki ma dwa rodzaje "r" - przodojęzykowe i tyłojęzykowe "gardłowe", i wtedy uświadomiłam sobie też, że te dźwięki (jakkolwiek niepokojące) były możliwe do wyprodukowania dla osoby posługującej się tym konkretnym językiem jako native speaker ;) Pobadałam tę sprawę bardziej no i dawno już uświadomiłam sobie, że to niestety osoba z zaburzeniami psychicznymi/epileptyczka, która z powodu presji społecznej i tabu wokół chorób psychicznych została wmanewrowana w egzorcyzmy bo dla jej rodziny to już nie był powód do wstydu, że córka ma problemy, tylko powód do dumy, bo córka jest "męczennicą", została wybrana i naznaczona przez boga. Szkoda tej dziewczyny, bo gdyby nie ta presja i brak akceptacji ze strony środowiska to może przy odpowiednim leczeniu, opiece lekarskiej, dostępie do nowoczesnych leków żyłaby całkiem normalnie, może nawet założyła upragnioną rodzinę.

  • osoby spamujące o drugą część, może trochę wdzięczności i głupie dziękuję za pierwszą?

  • Nikt się naprawdę nie poznał ze to jest ciężko opętany demonicznie człowiek? On powinien siedzieć do końca życia w więzieniu i to dla niebezpiecznych kryminalistów. Egzorcyzmy uratowały by mu życie bo człowiek kroczy w stronę piekła.

  • Bibloteka w Watykanie.

  • Justyna na jakiej podstawie podważasz prawdziwość stygmatów św Padre Pio? Od zawsze wiadomo że Św Padre prześladowani swego czasu najwyżsi dostojnicy kościoła katolickiego. Ojciec posłusznie dostosowywał się do tych zakazów. Są badania naukowe które jednoznacznie stwierdzają, że stygmatów nie mógł " zrobic" sobie sam ,tylko je otrzymał co było dla Niego niewyobrażalnym cierpieniem. Padre Pio to wielki Boży Człowiek i wielki Święty. Zaświadczam że w 2006 roku mój mąż został cudownie uzdrowiony za wstawiennictwem św Pio, a wszyscy lekarze w szpitalu byli w głębokim szoku. 25 maja ( dzień urodzin Ojca Pio ) na własnych nogach mój mąż opuścił szpital. Justyna spróbuj się zaprzyjażnić z Tym wielkim Świętym. A być może sam Cię znajdzie , jak znalazł mnie gdy nawet nie miałam pojęcia o Jego żywocie. Zapewniam, że głowę jeszcze mam zdrową.Pozdrawiam.

    • 1:36:45 ksiądz ateista? A to ciekawe 🙊

  • Super 👏👏 Mega ,bardzo dziękuję 🥰

  • Pani Krystyna otrzymuje z naszych podatkow milionowe dotacje bez naszej zgody i dlatego stac ja na gosposie w naszym kraju wciaz maja sie dobrze tzw prominenci pasący sie na innych i stad przekonanie ludzi ze nie znaja zycia bo jest to prawda. Ich dobrobyt nie wynika z ciezkiej pracy lecz przynaleznosci do samozwanczej kasty zerujacej na spoleczenstwie. Tym razem pani Justyna splycila temat.

  • Uwielbiam twoje podcasty ale ten nie był dla mnie zbytnio ciekawy. Sorki.

  • Co religia robi z chorymi psychicznie ludźmi🤦🤦🤦 dziewczyna umarła, bo ludzie na około niej mieli przehajp na kolesia, który zmarł na rzymskimi narzędziu tortur...

  • Sama mam schizofrenie i przyznaję, że dziewczyna miała wiele objawów tej choroby. Nawet te omamy węchowe do nich się zaliczają. Jednak jestem zdania, że powinniśmy poznać objawy z perspektywy Annelisse, a tu nie ma już takiej możliwości. Poza tym za diagnozę powinien być odpowiedzialny psychiatra. Zapewne jeśli odtajnią dokumenty ze śledztwa będę już koło pięćdziesiątki, ale z zaciekawieniem poznam ustalenia śledczych na ten temat. Cieszę się, że zachorowałam dopiero jakieś 4 lata temu. Cieszę się, że urodziłam się dopiero w takim czasie, że weszły do powszechnego użytku nowsze lepsze leki i psychoterapia. Co pozwala mi na bycie w dobrym zdrowiu psychicznym jak na osobę chorą i przeraża mnie ogrom cierpienia osób ze względu na choroby psychiczne w poprzednich wiekach.

  • za dlugo mowi pani o jednym watku. Do rzeczy.

  • Wspominala, ze druga czesc bedzie nastepnego dnia.. 😅

  • Justyno mam osobiste doświadczenie że nawet dzisiaj tzn w 21 wieku schizofrenia jest nazywana opetaniem ,tu u nas w Polsce.Ksiądz z tytułem doktora,proboszcz parafii w Warszawie wypędzał szatana z własnego brata ktorego związał -nie żartuję,znam tych ludzi.Co dopiero kilkadziesiąt lat wstecz.

  • Jestem przekonany , że Anelise modli się za Ciebie

    • Najpiękniejszym uczuciem na świecie jest miłość

    • Zastanawiam się właśnie co się dzieje z Justyną Mazur, dlaczego tak nienawidzi wiary, kościoła... Czy ktoś zrobił jej krzywdę, czy to efekt szerzącego się obecnie lewactwa. Jak przyjdzie krzywda czy choroba pewnie zmieni zdanie, jak Jaruzelski czy Kiszczak. Prawie wszyscy w obliczu śmierci zmieniają zdanie. Cieszy mnie to, że człowiek nawet najbardziej zatwardzialy w swoim ateizmie, gdy dopada go strach przed śmiercią - nawraca się i robi się pokorny.

  • Mój stosunek do wiary/kościoła jest powiedzmy nieuregulowany. Ale wg Bibli Bóg działa za pomocą ludzi. Dlatego są lekarze. Ten ksiądz powinien PRZEDE WSZYSTKIM zachęcać dziewczynę by porozmawiała o swoich wizjach z lekarzem! To o czym mówisz, to przeniesiony zespół Munchausena. Sam zespół Munchausena to wywoływanie objawów u samego siebie, żeby zwrócić na siebie uwagę. Przeniesiony, to wywoływanie objawów u osoby w jakiś sposób od nas zależnej. Ja osobiście twierdzę, że rodzice chcieli dla niej dobrze, ale byli po prostu skrzywieni. Ciężko ich bronić mimo wszystko. Chęci to trochę za mało...

  • Bardzo podobała mi się ta opowieść, a najbardziej jej znamienny tytuł i to promienna zdjęcie - niech będzie przestrogą, jak bardzo trzeba uważać na zachowanie nieznanych nam dobrze ludzi...

  • monika kotlarek nie jest psychologiem klinicznym ani specjalistą od katatoni :(

    • i podczas rozmowy wyszło. justyna jest mądrzejsza i ma przenikliwszy umysł od zakłamanej pani psycholog

  • Kretynizm tych młodych ludzi po prostu zwala z nóg. Kompletny brak wyobraźni i poczucia rzeczywistości. Czy to gry komputerowe ich tak odrealniły, czy to już jakiś nowy gatunek człowieka?

  • Kolejny ciekawy odcinek. A sama sprawa szokująca. Morderca, oszust, owijał sobie ludzi wokół palca. Psychologowie go rozgryźli wydając diagnozę, że psychopata, bo nie ma w nim empatii. Szkoda mi tych dzieci, całe życie było przed nimi...ale ten syn co przeżył mnie trochę niepokoi. Oglądałam z nim materiał z 2018 i też mam wrażenie, że nie ma empatii. Mam nadzieję, że się mylę, a ojciec omamił go jak guru sekty i kiedyś syn wyzwoli się spod tego wpływu.

  • Czasy parszywe. Ale z drugiej strony, wiedzieli co robić z takimi zwyrolami.

  • "w związku z czym" milion razy co drugie zdanie. Słuchać się nie da essa

  • Ciekawe czy Pani Justyna podjęła się wysiłku konsultacji z diecezjalnym egzorcystą. Tak dla bycia obiektywnym.

  • Pani nowa religia jest psychologia??? Powodzenia,Z BOGIEM .

  • Kurcze zobaczylam z ciekawosci zdiecia te biednej dziewczyny , z pieknej osoby zostala skora i kosci .Nie wiem czy to bylo opetanie , raczej ciezka choroba ktora zniszczyla jej zycie :(

  • Analiza Analiza :P nie mogę tego słuchać normalnie bo non stop słyszę o Analizie :P

  • Powiem szczerze,ze gdyby nie zdewociale towarzystwo ,w ktorym przyszlo jej sie wychowywac,pewnie by dozyla do starosci,byc moze na lekach do konca zycia,ale lepsze to niz taki koniec ,jaki zgotowali jej rodzice,a zwlaszcza matka,ktora sama powinna sie leczyc z fanatyzmu religijnego.

  • Czytając komentarze tych, co zarzucają Justynie stronniczość i że pokazała tylko jedną stronę... To pamiętam w gimnazjum ksiądz na religii puścił nam te taśmy z egzorcyzmów i przedstawił swoje racje. Nie zaprezentował opinii naukowców/lekarzy. Byliśmy młodzi i takie historyjki wchodziły bez masła. Z dzisiejszej perspektywy uważam, że to dopiero było stronnicze.

    • Justyna pokazała stronę naukową i racjonalną, bo ta druga strona, czyli tłumaczenie opętaniem jest już wyczerpana. Na ten temat już powiedziano wszystko. Po co brać ten sam temat, jeśli z tej perspektywy nic nowego już się nie powie? Właśnie brakowało takiego komentarza, jaki dodała Justyna. Niektórzy naprawdę powinni zacząć używać rozumu (to też pochodzi od Boga) i filtrować informacje. Wielu katolików też uważa, że Annelise to niestety ofiara braku leczenia, a nie opętania.

  • Ekshumacji ciała Anneliese dokonała świecka komisja złożona z trzech osób - miejscowego policjanta, przedstawiciela burmistrza Klingenbergu i lekarza. Miała ona miejsce za zamkniętymi drzwiami i nikt spośród tych osób nie wiedział i nie widział jaki był stan faktyczny. Po latach, na łożu śmierci - policjant który brał udział w ekshumacji poprosił o rozmowę z Panią Michel - mamą Anneliese i wyznał że wszyscy trzej członkowie komisji byli masonami i podpisali fałszywy protokół obdukcji, że jakoby ciało Anneliese było w rozkładzie, a było nietknięte. Wielka Święta naszych czasów, jest się do Kogo modlić szczególnie gdy zło was dręczy. Na grobie Anneliese jest mały pojemniczek z wodą święconą - w niej leżą różne pierścienie, demoniczne amulety które ludzie pragnący zerwać swoje więzy że złem tam porzucają. Święta Anneliese módl się za nami. Amen

    • Boże, biedna dziewczyna nie ma spokoju nawet po śmierci. Widzę, że Pan powyżej to już jakąś sektę otworzył, bo z tego co mi wiadomo, to beatyfikacja i kanonizacja to działka papieża, a wcześniej sporo lat badań nad świętością danej osoby. Poza tym kościół mówi o modlitwie za pośrednictwem świętych, a nie do świętych. i jeszcze motyw masoński. No tak, burmistrz, miejscowy policjant i lekarz z jakiejś niewielkiej miejscowości byli masonami. Plus kościół, który zaprzeczył oficjalnie opętaniu tej biednej dziewczyny i utajnił akta. Dlaczego utajnił, skoro jeśli Annelise była opętana to dowód jej świętości? Ludzie, i wy się potem dziwicie, że się niektórzy z was śmieją...

    • Skąd źródło takiej informacji?

  • Co to za muzyka na samym początku przed czołówka?

  • Dodam... można grzeszyć...w ten sposób obwiniać osoby ..nie znając osób, sytuacji..nie będąc tam..polecalabym ostrożność w osądzaniu..to poważny grzech...

  • Beznadziejne komentarze często przeczące sobie, za mało danych, aby prywatny osąd.../ Ktoś kto szuka taniej sensacji i podobnych.. i poklasku podobnym osobom.. Trzeba dojrzeć, by coś podobnego.., poprostu niesmaczne 😏

  • Nawet po śmieci jej nie dali spokoju. Na cholere ta cała ekshumacja? Tylko i wyłącznie aby potwierdzić swoje chore poglądy. Biedna dziewczyna.

    • Ekshumacji ciała Anneliese dokonała świecka komisja złożona z trzech osób - miejscowego policjanta, przedstawiciela burmistrza Klingenbergu i lekarza. Miała ona miejsce za zamkniętymi drzwiami i nikt spośród tych osób nie wiedział i nie widział jaki był stan faktyczny. Po latach, na łożu śmierci - policjant który brał udział w ekshumacji poprosił o rozmowę z Panią Michel - mamą Anneliese i wyznał że wszyscy trzej członkowie komisji byli masonami i podpisali fałszywy protokół obdukcji, że jakoby ciało Anneliese było w rozkładzie, a było nietknięte. Wielka Święta naszych czasów, jest się do Kogo modlić szczególnie gdy zło was dręczy. Na grobie Anneliese jest mały pojemniczek z wodą święconą - w niej leżą różne pierścienie, demoniczne amulety które ludzie pragnący zerwać swoje więzy że złem tam porzucają. Święta Anneliese módl się za nami. Amen

  • Z tego co mowi Książki to jest dariusz! A Motywem mogl byc Romans z Aneta taki Jak ten od dariusza I agaty

  • Pytanie do autorki - jak zapisuje sie nazwe tych technik glosowych o ktorych wspomnialas w video?

  • Dziekuje Justynko za ta historie ,Jak zwykle świetna praca Bardzo smutna historia o Annelise 😢

  • "Studiowalam psychologie..wiem ze Boga nie ma." Ja tez studiowalam, I wiem ze nauka nie wyjasnia wszystkiego czy tez wyczerpujaco. Tym bardziej jesli chodzi o psychoze.

    • @Soinas Doyi Nie wiem dlaczego to az takie śmieszne. Sa księża, pewnie wiecej niz nawet myslisz, ktorzy tak naprawde w Boga nie wierza, a znalezli sie w takim stanie wlasnie z innych powodów.

    • Justynko padlam KSIADZ ATEISTA🤣🤣🤣No wiem wiem że to było przejęzyczenie ale ubaw był

  • Anneliese jest heroiczną Świętą, która została poproszona przez Matkę Najświętszą o ofiarowanie swojego cierpienia za zagrożoną wiecznym potępieniem z powodu swego rozwiązłego życia niemiecką młodzież. Egzorcyzmy były skuteczne, ale demony wróciły za zgodą Anneliese. Imputowanie jej rodzicom rozchwiania emocjonalnego, chorej atmosfery w domu i skrzywionej dewocji to albo zła wola, albo próba "racjonalizowania nieracjonalnego". W 2008 roku przetłumaczyłem na język polski dostępną wówczas transkrypcję niemiecką jako podkład pod oryginalne nagrania. W 2011 roku (dwa lata przed jej śmiercią) byłem w domu Państwa Michel w Klingenbergu i rozmawiałem z Mamą Anneliese. To byli wspaniali ludzie i mieli piękną rodzinę. Dostąpili z Bożej Woli wielkiego doświadczenia wiary w coraz bardziej w tamtych czasach laicyzującym się niemieckim społeczeństwie. Wypowiedzi demonów są prawdziwe. Ale tylko dlatego mówią, bo Matka Bożą im rozkazała. Zło nie chce być głośne, chce po cichu zawładnąć naszymi sercami i pogrążyć nas w wiecznym morzu ognia. Nie dajmy się, Amen

    • W szpitalu psychiatrycznym co drugą osobę uznałabyś za opętaną. Dziewczyna była chora, a jej otoczenie i wychowanie tylko pogorszyło sytuację i doprowadziło do jej przedwczesnej śmierci.

    • @Michał Stark O łał... Jestem w szoku. Elokwencja powala.

    • ble ble ble

  • A co to za wyrok, śmieszny

  • czy są akweny niewodne :D

  • opiłków :)

  • własnie przez takich ludzi, chce w przyszłosci zasiasc wokół sędziów prawa

  • rzygowisko

  • Przypomniała sytuacja, kiedy to wracając z zakupów (Anglia), pod moim blokiem zauważyłam radiowóz, w którym siedziała blada, wychudzona dziewczyna z podkrążonymi oczami, owinięta prześcieradłem.. funkcjonariusze zapytali mnie czy ją znam, odpowiedziałam zgodnie, ze nie. Mówili, ze to Litwinka, ale po tym co mówiła okazało się, ze Polka. Poprosili mnie o tłumaczenie.... „spal mnie, spal mnie, powiedz im żeby mnie spalili” Ale dlaczego? Odpowiadam. „Bo ja już więcej nie mogę na siebie patrzeć.” :(

  • Na wstępie chciałam Pani podziękować, za ten kanał i za pracę, jaką Pani wkłada w przygotowanie i omówienie każdej ze spraw.Podziwiam Pani zaangażowanie i rzetelność. Słucham ich z ogromną przyjemnością i nie mogę się doczekać każdej następnej. Sprawa Anneliese dała mi wiele do myślenia... Nie wiem czy jestem osobą wierzącą, czy nie, gdyż dopuszczam istnienie siły wyższej ( jakkolwiek zwanej) jednak nie wierzę w kościół i w jego " pozytywną" rolę. Pani przedstawia racjonalne wyjaśnienie, tego co działo się z Anneliese. Choroby i leki, które mogły i pewnie były, odpowiedzialne, za to co się z nią działo. I ja się do tej opinii przychylam. Jedno tylko nie daje mi spokoju 1:23:27. Podany został " rzekomo" przez Jezusa Chrystusa, termin na lipiec, kiedy to: " jej sprawa się rozwiąże". Z dniem 1 lipca dziewczyna umiera.Wierząc w to, że Anneliese nie była opętana przez demony. Nie widziała Matki Boskiej ani Jezusa Chrystusa,że były to tylko halucynacje. Nasuwa mi się jedno pytanie...skąd Anneliese wiedziała kiedy jej sprawa się "rozwiąże" czyli umrze, właśnie w lipcu? Czy była tak wycieńczona, iż miała świadomość tego, że koniec jest bliski? Bardzo mi przykro, kiedy myślę o tym, ile ta biedna dziewczyna wycierpiała i w jakich strasznych okolicznościach i męczarniach odeszła. Serdecznie pozdrawiam Pani Justyno.

    • I to wszystko zgotowala jej najbliższa rodzina.

    • Przypadek. Wcześniej miał być październik. Rzucała nazwami miesięcy w ciemno.